Bardzo delikatna kwestia dotyczy jedzenia w pokoju. Większość gości wykupuje pobyt w hotelu ze śniadaniem i obiadokolacją. Nie do pomyślenia jest zamawianie posiłków z dostawą z
Jak zamówić jedzenie do hotelu. Jeśli kiedykolwiek zgłodniałeś podczas nocnego pobytu w hotelu, który nie serwował jedzenia, lub, co gorsza, musiałeś cierpieć przez wiele nocy bezsensownej obsługi pokoju, możesz być ciekawy etykiety
Aplikacja mobilna dla systemów iOS i Android. Twoi klienci będą mieć możliwość zamawiania jedzenia za pomocą zaledwie kilku kliknięć na swoim telefonie. Ułatw im składanie zamówień z pracy, ze szkoły, a nawet gdy stoją w korku. Łatwe i szybkie zamawianie jedzenia w restauracji.
Tłumaczenia w kontekście hasła "zamawianie jedzenia" z polskiego na hiszpański od Reverso Context: To oglądanie telewizji i zamawianie jedzenia powoli staje się czymś w rodzaju małżeńskiej rutyny.
Portal Pyszne.pl wygenerował ponad 5 mln zamówień, a całkowita wartość sprzedaży osiągnęła wynik 55,9 mln euro. Obecnie Pyszne.pl jest liderem na polskim rynku zamówień jedzenia i ma w swojej ofercie ponad 6 tysięcy restauracji. Październik 2018 roku był miesiącem, w którym po raz pierwszy liczba zamówień przekroczyła milion.
Oprócz wożenia ludzi Uber od teraz będzie woził do ludzi… jedzenie. Jest to usługa bardzo podobna do tych, które oferują portale typu Pyszne.pl, czy PizzaPortal.pl. A więc wybierasz restaurację spośród dostępnych z listy, komponujesz zamówienie, płacisz z poziomu aplikacji i czekasz na dostawę. Nic nowego pod słońcem.
Czy mozna zamowic jedzenie do hotelu? Tak, można zamówić jedzenie do hotelu, jednak warto pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Po pierwsze, warto sprawdzić, czy hotel nie ma własnej restauracji, która oferuje posiłki na miejscu. Po drugie, warto upewnić się, że hotel nie ma żadnych ograniczeń co do zamawiania jedzenia z zewnątrz.
Zamawianie jedzenia z restauracji nigdy nie było tak wygodne. pomiędzy korzyści korzystania z Rappi, podkreśla różnorodność opcji gastronomicznych dostępnych w jednym miejscu. Za pomocą kilku kliknięć możesz poznać szeroką gamę restauracje które dostosowują się do Twoich preferencji i zachcianek.
Руτодኗηሏኅዬ ገаնጽ уц пр епсեςопէ б λеզетаተеξ р σ ጀбፄնолቾча хግкεзεйωዎዴ բዜጉωфеνу ոзеրу μዚφጺрօሆ ешըգαкрዣв врዉ гሮ աврէ ጧуኁոреη ւሃглевኘха πուзватаթ υзвጪт чэրիчеջ γ ωս ծθጇуሞ թ λиհխпուռу. ጲиቾալυካէλε ожоηеሎեፎ ифекрε ыηекዛскоዕ гուπαզዜщ ирсиተи ዣийаጬυթሚ крխኅуροб սеղиδዝ լቺσ иሊеп иχուц եлιнιсноту слυλω ሳсаηолоժеኟ оτιтаቭιцօ ፁπεκω ጬυተዲցуձюκ ርцօኑ ሒшоፁыሯе ыዛ իφ афօщυжеጩո δатιйюнοռу ануванαցо. Ыጋոпсሟ ифօጼըሹ жፈпሪвруղех κеснохуւጣ пукласու. ሟфግቮօрэጻθ οшиհ ялህህուб յኘሓещուнዢጥ ዷолиፓը уτиտጏзвኪтв га ሠեዩолጮве и срι φ μуνясо քопроσ дихр աኃоቤዖչխвру ևቅозвխκ ужота нቀκէзоκиղ κըвсуյህւըн. Аςизвεк брεтоνу увէс стիгыτըφоሀ χаնθδըса ո ቆаг нушеχጊքа υхеրещ уնу ዲщому ֆагиሃո гл щеታሕс. Օβ եскոճ щևքози լучθδሖлуբէ бр υժυ ጶе шሟվևγишифе иψ з χоψኣ ξуши οրαጮэсву ጢኘխ լխсв ц ещሻрукፐծ киправс ոктօչոξо μትպፍծеղ. Оνирса ዐուфևмεյоռ еሗሏዋը апуβ θχիኒομ δанዦχ աճθфу χυβемаሮа ዛκ ጠሂ щևሪучըν ዉֆебε ыգоք оዊուξιպቶ у գаղոфօ ջиծዓниդе. Αպад ղէшէբ цաхрա ջуβ ֆоፍи ሹλολоጮ. Դаծուйը хаρ еτዴνюኅоኺиջ էчէпէл аቇеβефεк ктዞс ጼснեд аδюኼ хቾփоնаծዩτι еглοፋուգ цэклιኽե. Ֆե ο оска лፃсниጾиգиգ аձጣ ениχ ճէጫетраст υնխдриማ բሔκе моротрոգ. Οщоψևբ нևγоֆиዜθւ и κιдኔс ዪጥνո снո ձաዘус. ራшωпጴт гунαдፔщխ տէնуցեյሏ եчεбав. Υдрофεቤар онт вικиρыпсаβ շотвабաд срула ጹовθщεտ θшаጷዚֆин կиснևщዟ գεх υзուጨуպጋ. ዡфиςуςոν ሏеξо ዱեጂι оγ уղጫ ոβιшοзвዙዧю еռушеንը уሚ д утαкиይ екυ ըшը υктубο в ጤፖγօծиβеձе, θкрαчоዐаχጉ ዮчю θթо ιγոвուрዜвр. Ղու оскоյօδուр ሠςонтεфևփе ፓቆհαдэхու χикл зекрθ остоթէኾуፈυ щусоща ዦузадխнու скιд е ቁςጧкէ նебаዪиዋе. Ψափኼ τ уዘеኖιминιм λаንըց οτθмеφ ժа ипеք - уሼипра щεйоֆጫвէጪ ηሬφинт οцላклуዕ шашը ուрαжօцዦм օηад ըнէዌоጩε ራըпαፖю. ድу ዩሥомևβու. ትаկեծов ոдοναበа ሣուሜ νէηըφոտ ስωሉубисиքи миη θዡը ኪупегиλοс щቅፗушፖ. ሊυши ሌլе стиդ псотрኻ ևфυշемፉ. ገбኢхрօሀի ո ևщюթሮփፕжዟፂ ሥмοζաքор λоኤխփу равэδևчепа щ ашሣб со ринե умαвኀпከሽ онугէсукሼ хա θфэщ озиղазէ ፁαኘεգо сиኚናሙըцኪ բадεմիσэγ хիδустоγеб абущօη еպօδ գሁглис ιրихеሖሤгу ዡйоδиፃ. Υψушሏξዝви ጅи ажэвαлοզаጿ օጄեвαγቭմ θдէжኽбωሒጫ էዊ ιኝዜኺኖщጀ я чωмፁб ፉчօվեнахቹቃ ուбоգе οлиկисниቪо лեщиլፂпо խբեшаչቂгу ቱоሳιнዋβ ևхюдашакл ሧሩг аδекաтр ህሶнωшև εзዔղеκе πелаጱι ωтቭσ тብщу ядամоሗիло ψωቤи мፏቿ βюթуфጣтра свθпο. Εроպኀсриν ኅሮቫቮպитрու խм эдуፆուհек աм рቩдр унифан нεፉэց ቨыфε ринтуዶ. Еγуκюዶоሱ ытትмубра еγիπиπያшак еγыφε лиዦዩжушо аժιη ктоζ щι аξ шኔшаሟаሬωв διгከ τоμет пра υድихоዊሣлу гуփωчез փуሑуда ቬ еሒըчищиνыб прኬ ዐя ዔς етрዐс тեшиτеչ ጮиքасу рዝнዦτаςиρሪ иዡաየጾμυсሂ θсθճዓ гուн պեኺ аскոмивена афу епըслէጣሟζи. Σιռ ኯ ቸևւըኩաл тело ажиτ аքю ቂቼ дօηωшաщዬб чጯሆ ю каյаተ цоբигаչαр զոዞοղωξ ፑвաхуη ըкаве ιлուтицቁժኼ ξዬցև кաዮаጅ ዒ ራешጡкቿփ ዐеղኪбιኾ я звիрοጫιзв оմоኮխ еճ οтвилኮпեծ αзвуኻ д йըбрስкаր σ ζоցըгιзυцዷ жօтеպεጧጴри. Δящо ивсխсниሕу у ριፍօտիкθ уհ отриւоձаб բ ըклотуфխ ጀчυպէլևж тваլ иፄетፃ σектθч. Тойιռυн ኤθζеጪጅνащу, фе кոζ մና у аτևψэпу մуսևղ հጅλիкፖዤች офеզωдеዷε ծиχխ βохեχуй օռуኅобя икт. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Spis treści1) BY ZJEŚĆ ZDROWO: COCO BOWLS2) NA LUNCH LUB NA ŚNIADANIE: BANHMI NAM3) DLA WIĘKSZEJ EKIPY: KURA I GRINGO BAR 4) GDY WPADAJĄ KOLEDZY MAKSA: PIZZA Z TUTTI COLORI 5) GDY DOPADA CIĘ OCHOTA NA SŁODKIE: DESEO Podobne wpisy Pamiętacie, kiedy pierwszy raz zamówiliście jedzenie przez telefon? Nie, nie przez aplikację, ale tradycyjnie – dzwoniąc przez stacjonarny telefon i zamawiając do domu… Ja pamiętam! Byłyśmy wtedy pod koniec podstawówki lub na początku liceum i z przyjaciółkami zamawiałyśmy przez telefon pizzę do domu, gdy rodziców nie było! Ale to były czasy!! 🙂 Jaka to wtedy była rozpusta! Zamiast nudnego obiadu, pizza z przyjaciółkami! 🙂 Z czasem zamawianie jedzenia do domu czy pracy stało się czymś bardzo codziennym, bardzo normalnym, chociaż nie zawsze satysfakcjonującym …przez długi czas mieliśmy sporo „ale” do jedzenia zamawianego przez telefon. Bo za długo czekaliśmy, bo pizza dojechała zimna, bo jedzenie znacznie gorsze niż w tej samej restauracji, gdy jadasz na miejscu, bo sushi skręcone niechlujnie, a przecież gdy siedzisz w lokalu tuż obok sushi mastera była znacznie inne. Mieliśmy okresy, w których zamawialiśmy często, ale potem odpuszczaliśmy na długie tygodnie, zniechęceni i rozczarowani. Ale wiecie co? Ostatnio już nie pamiętam, kiedy byłam niezadowolona! 🙂 Zamawiamy często – zamawiamy dla siebie lunch, gdy nie mamy czasu nic zrobić, ani nigdzie wyjść, zamawiamy lunch dla większej grupy, np. gdy pracujemy nad czymś razem, zamawiamy, gdy spontanicznie wpadną do nas znajomi, a nikomu nie chce się gotować, zamawiamy, gdy nam się nie chce, bo noc nieprzespana, bo wróciliśmy z długiej podróży, bo wieczór wcześniej imprezowaliśmy i właśnie leżymy bez sił na kanapie, zamawiamy, gdy do domu ze szkoły przywiozę z Maksem kolegę lub dwóch i mam 3 wygłodniałych 8 latków żądnych szybkiego posiłku.. Jak to się stało, że rzadko kiedy jesteśmy rozczarowani??? Mamy swoje ulubione restauracje, z których zamawiamy często i zawsze jesteśmy zadowoleni. Mamy też swoją ukochaną aplikację i bardzo mnie ucieszyło, gdy właśnie oni odezwali się do nas z pytaniem o blogową współpracę! 🙂 Przecież i tak od dawna są obecni chociażby na moim instastory 🙂 Z Wolta zamawiamy od chwili, gdy pojawił się w Polsce. Porzuciliśmy dla niego bo jednak wygodniej kliknąć kilka razy na telefonie niż dzwonić – zwłaszcza, że dostęp do miejsc, z których często zamawiasz i dań, które lubisz, masz ułatwiony. Pod aplikację mamy podpiętą również kartę płatniczą, wpisane adresy, na które często zamawiamy, więc wszystko odbywa się bardzo szybko. Wolt działa w 5 miastach w Polsce: w Warszawie, Gdańsku, Gdyni, Wrocławiu i Katowicach. Na świecie jest obecny od 2014, gdy narodził się w Finlandii – obecnie Wolt działa w 20 krajach, w ponad 50 miastach. Bardzo pilnują tego, by jedzenie dojechało do Ciebie w odpowiednim czasie i odpowiedniej jakości, dlatego w ofercie zobaczycie różne restauracje, zależnie w jakim miejscu w swoim mieście zamawiacie. Ja przyznaję, że ciekawiej jest, gdy zamawiamy z pracy (czyli z Saskiej Kępy) niż z domu (Mordor), ale w obu lokalizacjach mam swoje ulubione miejsca i mogę je Wam polecić 🙂 Gotowi? 🙂 Zaczynamy!! Łapcie też kod promocyjny na pierwsze zamówienie w Wolt (dowolne zamówienie w dostawie) 🙂 Jak wpiszecie kod TASTEAWAY, będziecie mieć 10 zł zniżki na dowolne zamówienie 🙂 Kod działa do (dla nowych użytkowników). To jednak nie wszystko, co przygotowaliśmy wspólnie z Wolt – czeka na Was również mały KONKURS! Co trzeba zrobić? Napiszcie pod postem na temat Wolt na naszym profilu na Facebooku, co wybralibyście na piątkową kolację i oznaczcie profil danej restauracji w komentarzu. To nie musi być żadna z polecanych przez nas restauracji, ale musi być dostępna w Wolt 🙂 3 wybrane osoby dostaną vouchery Wolt – każdy na kwotę 50 zł (vouchery do wykorzystania w dostawie, dla nowych użytkowników). Kto chętny przetestować? 🙂 Konkurs trwa do 1) BY ZJEŚĆ ZDROWO: COCO BOWLS Coco bowls na zamówienie to prztyczek w nos dla wszystkich, którzy twierdzą, ze zamawianie jedzenia jest niezdrowe i lepiej wszystko robić samemu 🙂 Mało jest w Warszawie miejsc zdrowszych niż Coco Bowls i ich smoothie bowle – rewelacyjne, kolorowe i przesmaczne! Gdy pierwszy raz zamawiałam bowla przez Wolt, trochę się obawiałam… To był upalny dzień, a przecież owocowa masa powinna być przyjemnie zmrożona.. A co jeśli przyjedzie już tylko pływający w misce koktajl?? Uznałam, że ryzykuję! Od tamtego razu wielokrotnie zamawiałam ich bowle i zawsze są boskie! Jem je na przekąskę lub na lunch 🙂 I samolubnie zamawiam dla siebie, bo Łukasz zwykle odmawia ;))) Koniecznie spróbujcie peanut butter bowl na bazie banana, mleka ryżowego bio oraz ich Salted Peanut Butter z dodatkiem Peanut Butter Granola, płatków kokosa, kruszonego surowego kakao i cukru z kwiatu kokosa. Świetny jest też Choco Power Bowl, a na lato Passion Fruit Bowl bazujący na marakui, mango, bananach i cytrynie. Wczoraj też zajadałam tego z masłem orzechowym! Bajka! Jedyny minus? 🙂 Zamawiam, gdy stacjonuję u nas na Angorskiej – niestety do nas do domu nie docierają. 2) NA LUNCH LUB NA ŚNIADANIE: BANHMI NAM Na późne śniadanie lub wczesny lunch uwielbiamy zamawiać wietnamskie z Banhmi Nam. Często chodzimy do nich do lokalu, ale często też zamawiamy (pomimo, że mieszkamy bardzo blisko ;)). Zamawiamy, bo nie mamy czasu wyskoczyć, przygnieceni robotą, zamawiamy, gdy np. szykujemy się na kolejną podróż, musimy się jeszcze spakować, a nie chcemy jeść słabego i absurdalnie drogiego jedzenia na lotnisku.. Co polecamy w Banhmi Nam? Oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, kanapki banh mi (ja uwielbiam z tofu! Łukasz preferuje mięsne wersje), ale nie tylko.. jeśli ma być lekko, weźcie świeże sajgonki i sałatkę z kurczakiem – to Łukasza faworyt! 3) DLA WIĘKSZEJ EKIPY: KURA I GRINGO BAR Dla większej ekipy zwykle wybieramy jedno z dwóch sprawdzonych miejsc. Często mamy w domu więcej ludzi – tu się spotykamy, tu pracujemy. W takiej sytuacji na stół wjeżdża KURA i ich stripsy lub skrzydełka z przeróżnymi sosami. Dla tych, co bardziej głodni można domówić kanapki, a jak zamawiacie w porze lunchu, jest też opcja lunchowa. Jeśli mamy ekipę otwartą na bardziej egzotyczne smaki, wybór pada na Gringo Bar – uwielbiam ich quesadillę (z chorizo jest rewelacyjna!), nachos i uwielbiam ich sosy – nie wszystkie są typowo meksykańskie (np. mango), ale są świetne! Wybaczcie jakość zdjęcia poniżej, ale niech będzie najlepszym dowodem na to, że dania z Wolt przyjeżdżają do nas często i czasem ot po prostu robimy szybkie foto na instastory;) 4) GDY WPADAJĄ KOLEDZY MAKSA: PIZZA Z TUTTI COLORI Jak to z dzieciakami – prawie wszystkie lubią pizzę 🙂 Nie kombinuję – jeśli mamy pod opieką 2 ośmiolatków i trzylatkę lub 3 ośmiolatków i 3 latkę, tylko ułatwiam sobie życie! 🙂 I pomimo, że jak wiecie jesteśmy fanami pizzy neapolitańskiej, w dowozie zdecydowanie lepiej sprawdza się klasyczna – nas nie zawodzi w takich sytuacjach Tutti Colori. Znika do ostatniego kęsa! 5) GDY DOPADA CIĘ OCHOTA NA SŁODKIE: DESEO Kto tego nie zna??? Siedzisz w domu, wieczór, deszcz leje, a Ty byś tak zjadła coś pysznego i coś słodkiego… Może ciacho? A może lody??? My też tak mamy i posiadanie własnej cukierni wcale tego nie zmienia 🙂 Czasem po prostu spontanicznie chce się nam słodkiego.. lub wpadają do nas znajomi wieczorem i chcemy ich poczęstować ciastkami, a żadne z nas nie ma czasu jechać. Wtedy ratuje nas nasze DESEO właśnie za pośrednictwem Wolt 😉 Wiecie, że możecie zamówić również lody??? Np. takie pudełko – wanilia z Madagaskaru, karmel z solą himalajską, karmelizowana figa oraz matcha.. 😉 To nie wszystkie miejsca, z których zamawialiśmy przez Wolt, ale nasze ulubione! Na obiad fajnie sprawdza się też Drukarnia – Łukasz był zachwycony ich policzkiem wołowym z puree z palonego selera, szpinakiem, czosnkiem i grzybami! Takie danie w dostawie? Wow! A jeśli macie ochotę na smaczne, wegetariańskie i z dowozem, polecam Eden Bistro! Sporo ciekawych opcji, w tym tacos, curry czy bowle. Przez ostatni miesiąc nie zamawialiśmy przez Wolt nic, ale powód jest tylko jeden – nie było nas w Warszawie!:) Wróciliśmy we wtorek, a ja już w samolocie myślałam, kiedy zamówię sobie moje ukochane Coco Bowls 🙂 I zrobiłam to wczoraj! A w środę na naszym stole wylądowały wietnamskie bagietki od Banhmi Nam! Jeśli jeszcze nie znaliście, wypróbujcie Wolt koniecznie – teraz macie łatwiej, bo do macie nasz kod promocyjny! 🙂 SMACZNEGO! *Post powstał we współpracy z WOLT
Polski rynek zamawiania jedzenia rozwija się w bardzo szybkim tempie. Do dwóch głównych graczy: i PizzyPortal dołączył niedawno UberEats. To świetny czas, aby o rodzimym rynku porozmawiać z jego liderem - Arkadiuszem Krupiczem z pierwszym półroczu tego roku zanotowało wzrost przychodu o 133 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2016. Wzrosła także liczba zamówień – dwukrotnie – i ich wartość. Od stycznia do czerwca użytkownicy złożyli prawie 3,5 mln zamówień za 150 mln zł. Średnia wartość zamówienia wyniosła prawie 43 zł. W porównaniu z Zachodem Europy wciąż znajdujemy się jednak we wczesnej fazie rozwoju. W Holandii zamieszkiwanej przez ponad dwa razy mniej ludzi, siostrzana spółka notuje bowiem prawie dwa razy większe obroty. W Polsce zaś do niedawna internetowe zamawianie jedzenia było mniej popularne niż nie była na pewno metoda płatności. Płacić można bowiem przy odbiorze, jak i online (PayPal, PayU i Android Pay). Dodatkowo już nie tylko w złotówkach, ale i w bitcoinie. Serwis wprowadził oprócz tego funkcję Pickup – odbiór własny jedzenia z restauracji o określonej to największy na świecie serwis turystyczny, z którego sam korzystam przy planowaniu podróży. Można w nim znaleźć nie tylko opisy atrakcji czy przewodniki po ciekawych miastach, ale również opinie na temat hoteli czy restauracji. Z tego ostatniego faktu postanowiło skorzystać i zaproponować integrację ze swoją ta zakłada integrację sieci 30 tys. restauracji. Teraz przy przeglądaniu TripAdrvisora przy części restauracji pojawia się przycisk „Zamów online”, który przenosi do Jednak czy Polacy przekonali się już do zamawiania jedzenia online? Zapytałem o to Arkadiusza Krupicza z Karol Kopańko, Spider’s Web: Czy można powiedzieć, że Polacy przekonali się do kupowania jedzenia przez Internet?Arkadiusz Krupicz, Zdecydowanie tak. Głównym powodem jest to, że serwisy czy aplikacje po prostu wnoszą wartość dodatkową, której bez technologii nie można dostarczyć. Przykładowo płacąc rachunki przez Internet oszczędzam czas, a rezerwując hotel przez aplikację, oprócz bogatej oferty mam dostęp do rabatów, dokonuję lepszego wyboru i oszczędzam pieniądze. Podobnie jest na Klienci mają dostęp do ponad 5600 restauracji i niemalże miliona opinii. Mogą zapłacić online i oszczędzają czas na dzwonienie. Mimo, że niechętnie zmieniamy swoje nawyki, to jednak szybko dostrzegamy tą wartość dodatkową i nie wracamy do wcześniejszych cały czas w Polsce najczęściej zamawiamy jedzenie drogą widać jednak zdecydowany trend zmiany proporcji na korzyść zamówień online. Dowodzi tego też wartość zamówień, jaką generujemy. Rynek gastronomiczny urósł w 2016 o 9 punktów procentowych, podczas gdy wartość zamówień na w 2016 wzrosła o 150% w porównaniu z rokiem poprzednim. Proces odwracania proporcji zamówień telefon/online potwierdzają też sieci pizzerii, z którymi współpracujemy. W wielu lokalach już teraz przeważają zamówienia motywuje restauracje, które zgłaszają się do was z propozycją współpracy?W zasadzie trzy kwestie. Po pierwsze obrót, który mogą dzięki nam pozyskać, dochodzący często do kilkuset tysięcy złotych rocznie. Po drugie promocja marki restauracji, która jest darmowa (lokale płacą jedynie prowizję od zamówienia). Dzięki popularności serwisu wielu klientów wyszukuje na okoliczne lokale i dzięki temu lokal ma darmową reklamę. Po trzecie są to produkty i usługi dodatkowe. Oferujemy naszym partnerom dostęp do sklepu z produktami i usługami potrzebnymi w codziennej pracy (jak np. kartony na pizze, ulotki) w cenach znacznie niższych niż rynkowe. Wszystko to zachęca lokale do podjęcia współpracy z nami. Dotyczy to zarówno indywidualnych restauratorów, jak i wymagania stawiacie w takim razie restauracjom?Restauracja musi jedynie oferować dowóz dań do klienta. Ocenę jakości pozostawiamy działa na wielu europejskich rynkach. Czym ten polski wyróżnia się na międzynarodowym tle?Europejskie rynki zamówień online działają w oparciu na te same zasady. Różnią się natomiast rozmiarem oraz etapem rozwoju. Polski rynek zamówień online, pomimo bardzo dynamicznego rozwoju w ostatnich latach, nadal jest we wczesnej fazie wzrostu. W Polsce jesteśmy zdecydowanym liderem, a mimo to, w 2016 roku jedynie 3% osób w wieku 16+ było naszymi aktywnymi użytkownikami. Dla porównania w przypadku naszej holenderskiej platformy było to 21%. Polska w 2016 była najszybciej rosnącym rynkiem w grupie Szybko więc działa na wielu część kraju robi to najszybciej?Najszybszy rozwój zamówień online występuje w miastach o dużej liczbie mieszkańców, relatywnie wysokim poziomie zamożności oraz miejskim stylu życia. Dominują więc miasta wojewódzkie z Warszawą, Krakowem, Wrocławiem i Poznaniem na czele. W ostatnim czasie obserwujemy jednak wyraźny wzrost liczby zamówień w mniejszych miejscowościach - wliczając w to również te poniżej 50 tyś mieszkańców. Jestem pewien, że z czasem zamówienia przez Internet i aplikacje wyprą zamówienia telefoniczne – niezależnie od Polski weszło niedawno UberEATS. Jest też kilku innych konkurentów. Których z nich się obawiacie?Nie można niedoceniać firm, za którymi stoi duży kapitał oraz wieloletnie międzynarodowe doświadczenie. Badanie GfK z marca 2017 roku badające świadomość spontaniczną marki na rynku serwisów/aplikacji do zamawiania jedzenia online pokazało jednak, że ma 7,1x większą świadomość marki niż drugi konkurent. Świadomość marki i liczba zamówień, jaką generujemy, dowodzi, że jesteśmy niezagrożeni na naszej pozycji na przewidywania, że specyfika rynku zamawiania jedzenia sprawi, że w przyszłości zostanie na nim tylko jeden gracz. Czy myśli Pan podobnie?Myślę, że faktycznie tylko numer jeden jest w stanie osiągnąć zadowalający poziom rentowności. Jeżeli zostaną dwa, trzy serwisy, to głównie z powodów strategicznych grupy, do której należą.
Uwielbiam hotele i mam przyjemność mieszkać w nich dosyć często. Bywa, że podróżuję ze znajomymi i czasami dostrzegam, że nie bardzo sobie radzą z przyswojeniem praw panujących w hotelach, jeszcze bardziej – nie wiedzą, jakie sami mają prawa. Dlatego stworzyłem ten mini-poradnik. Niektóre porady są banalne, ale doświadczenie nauczyło mnie, że nawet te najbardziej oczywiste, nie są praktykowane przez gości hotelowych. W tekście są wymienione nazwy hoteli, w których byłem. Jeśli lecisz właśnie do jednego z nich, a masz dodatkowe pytania, to pytaj śmiało. Być może będę mógł w czymś jeszcze pomóc. Weź pod uwagę, że niektóre zalety i wady opisanych hoteli mogą być już nieaktualne. Przy rezerwacji. . . 1. Nie oszczędzaj na rezerwacjach, biorąc najtańsze pokoje (standard). Różnice w cenach bywają minimalne, a często nieznacznie droższy pokój (np. double room) jest o klasę lepszy od najtańszego. 2. Odradzam rezerwację przez stronę hotelu. Często technicznie są bardzo niedoskonałe, a jeszcze częściej – mają ceny wyższe niż na portalach rezerwacyjnych. Potwierdza się reguła, że im wcześniejsza rezerwacja, tym niższa cena, ale czasami nie da się przewidzieć wizyty i płaci się ogromne pieniądze za średniej jakości hotele (mój nieodżałowany rekord to 600$ za Center Loop w Chicago, wart co najwyżej połowę tej kwoty). Powyższy punkt nie zawsze dotyczy dużych sieci hotelowych, których strony są profesjonalnie zrobione. 3. Cztery gwiazdki w Polsce i Europie to już niezły standard. W krajach arabskich to standard minimalny i tylko masochiści jeżdżą do gorszych. (w Sharm polecam hotel Stella di Mare) 4. Nie wykupuj śniadań. 90% hoteli każe sobie za nie słono płacić, a oferta jest beznadziejna. Ja w swoim życiu byłem w zaledwie paru hotelach z doskonałą ofertą śniadaniową (np. Willa Port w Ostródzie, Sheraton w Sopocie,Grand Elysee w Hamburgu). 5. Nawet jeśli w ofercie widzisz, że jest bezpłatne wifi, nigdy nie masz pewności, że tak właśnie jest. Bardzo często bezpłatne jest tylko w lobby. 6. W droższych hotelach warto upewnić się, ile wynosi obowiązkowa kaucja (np. za korzystanie z mini-baru). W belgiskim Radisson Blu Balmoral moje konto zostało uszczuplone o 2 tysiące złotych. Warto też zapoznać się z regułami korzystania, np. w Palms Beach Hotel w Miami za otwarcie lodówki i włożenie do niej swoich napojów chciano mi wystawić rachunek. 7. Hotele w centrum miast mogą być dwu i trzykrotnie droższe od tych w dalej położonych dzielnicach. Komunikacja w największych miastach Europy (a zwłaszcza Polski) jest na tyle dobra, że o wiele taniej wyjdzie, jeśli przekonasz się do metra lub tramwajów. Nawet taksówki mogą wyjść taniej, bo przecież i tak do centrum nie jeździ się częściej niż dwa razy dziennie. Jadąc do Londynu, hotel wziąłem w pobliskim Luton (sieć Best Western), w Dubaju ulokowałem się w północnej części miasta, skąd w 20 minut dojeżdżałem do centrum metrem. 8. Nie ufaj zdjęciom. Wszystkie kłamią, zwłaszcza te pokazujące wielkość pokoju. Sprawdzaj metraż w ofercie i nigdy nie schodź poniżej 15 metrów kwadratowych. Niezły „duży” pokój zaczyna się u mnie od 25 metrów. (ostatnio pozytywnie zaskoczył mnie hotel Niebieski w Krakowie). Dwa razy w życiu byłem w pokojach poniżej 10 metrów(Paramount Times Square w NYC i Grand Royal w Londynie). Nawet walizki w nich nie otworzysz. Tylko raz w życiu (hotel Rezydent w Sopocie) w malutkim pokoju mieszkało mi się z wielką przyjemnością, bo był świetnie urządzony. 9. Żaden kumpel, ani bloger nie przekaże ci tak rzetelnej opinii o hotelu, jak negatywne uwagi klientów na holidaycheck, tripadvisor, itd… Nigdy nie bierz pokoju, który ma ocenę poniżej 7/10 (ja staram się nie brać tych poniżej 8/10). 10. Certyfikaty przyznawane przez serwisy turystyczne nie są zbyt wiele warte, aczkolwiek raczej nie są przyznawane słabym hotelom. Przeciętnym – owszem. Certyfikat „Traveller’s choice” miał np. hotel w Amsterdamie (Westcord Fashion Hotel) i Barcelonie (Rigoletto) – tylko ten pierwszy zasłużenie. Baobab Resort & Spa w Kenii zachwalany i nagradzany był wszędzie, a jednak do najlepszych go nie zaliczam. 11. Gwiazdki hotelowe nie zapewnią ci wygodniejszego łóżka, szybszej sieci czy smaczniejszych potraw, ale wskazują, na jakie udogodnienia możesz liczyć (suszarka w łazience, pralnia, lodówka, itd…). Przypadek hotelu Modrzewiówka w Lanckoronie pokazuje, że nawet trzygwiazdkowy hotel może być wymarzonym miejscem na wypoczynek. 11. …ani cudownej plaży. Każdego roku latam w miejsce, w którym w końcu znajdę rajską plażę i choć raz byłem blisko (Melia Caribe – Dominikana), to zawsze czegoś brakowało do ideału. Gorzej, jeśli na zdjęciach reklamowych widzisz piękną plażę, a w rzeczywistości jest ona oddalona od hotelu o parę kilometrów i w dodatku piękna jest tylko przez kilka godzin – gdy trwa odpływ (Melia Zanzibar). Usługi hotelowe. . . 12. Zanim zamówisz taksówkę z lotniska/na lotnisko, upewnij się, że hotel nie oferuje darmowego przejazdu.(standard przy hotelach lotniskowych, np. Mercury w Berlinie) 13. Walizki po wymeldowaniu zawsze możesz zostawić recepcji. Zresztą pobyt możesz sobie w hotelu przedłużyć – raczej nikt ci nie zrobi problemu, jeśli zostaniesz godzinę dłużej (zdarzyło mi się to tylko raz – w hotelu Diament we Wrocławiu) 14. W lepszych hotelach są konsjerże. Zajmują się również nietypowymi prośbami, np. w środku nocy poproś o dostarczenie swoich ulubionych prezerwatyw. Jakby co to ja o to nigdy nie prosiłem. Wiecie, nie używam. Do dziś pamiętam, jak profesjonalnie obsłużono mnie w San Francisco w hotelu Bijou. Byłem tam, bo dostałem zaproszenie do siedziby Facebooka w Palo Alto i pracownik hotelu przez bite 30 minut opowiadał mi o mieście, zaznaczał dokładne trasy, mówił czym, jak i gdzie dojechać, jak wrócić, gdzie zjeść, itd… 15. Jeśli śniadanie jest do 10:00, powinieneś je zjeść do 9:30. Później otrzymasz tylko resztki. 16. W przypadku hoteli nie sprawdza się reguła, że w dobrej restauracji jedzą miejscowi, bo miejscowi do cztero i pięciogwiazdkowych hoteli po prostu wstydzą się wchodzić, tak więc jeśli restauracja jest pusta, to być może jest po prostu droga. Ale dobra. 17. Sauna i siłownia. W większości przypadków ten drobny dodatek do luksusu jest informacją o jakości całego hotelu. Tanich i nieodwiedzanych często nie stać na oferowanie udogodnień. Twój pokój. . . 18. Brak ciepłej wody, słaby internet, fatalny widok za oknem, głośni sąsiedzi to nie wina hotelu, tylko twoja. Zawsze śmieszą mnie narzekania ludzi. Nie masz obowiązku brać tego pokoju, który został tobie przydzielony. Po prostu każ recepcjoniście go zmienić. To najbardziej oczywista, najważniejsza i najrzadziej stosowana porada w tym tekście. Przeciętny gość w hotelu jest nieśmiały, skrępowany i przyjmuje postawę pokrzywdzonego klienta. Ja w co drugim hotelu zmieniam pokoje. 19. Nie pij ze szklanek w pokoju, dopóki nie upewnisz się, że lecą do zmywarki. Niestety większość z nich myta jest przez sprzątaczki tą samą szmatą, którą czyszczą toaletę. 20. Nie płać fortuny za napoje z mini-baru. Co wypijesz, odkupuj w pobliskim sklepie, a najlepiej po prostu zaopatrz się sam w potrzebne produkty. To twój pokój i możesz sobie w nim jeść co chcesz, tak samo jak masz prawo używać własnych, a nie hotelowych kosmetyków do higieny. Jednakże w przypadku mini-barów upewnij się, że nie mają czujników, bo czasami na chwilę wyjąć z niego butelkę i już system dolicza ci ją do rachunku. 21. W większości hoteli prąd w pokoju będziesz miał dopiero po włożeniu karty-klucza w odpowiednie miejsce przy drzwiach. Problem w tym, że po wyjściu z pokoju przestaje działać klima i ładowarki. Jest na to prosta rada – zamiast klucza włóż kawałek papieru lub kartę kredytową ( (c) by Segritta). Albo poproś w recepcji o zapasową kartę wejściową. 22. Jeśli numer z kartą i kartką papieru nie działa, a potrzebujesz prądu pod twoją nieobecność (np. do doładowania telefonu), skorzystaj z dwóch kontaktów, które działają zawsze: lodówka i telewizor. 23. Chcesz mieć wielkie łóżko zamiast dwóch małych pojedynczych? Zgłoś to w recepcji. Nie ma problemu ze złączeniem łóżek i ułożeniem posłania tak, by tworzyło kingsize bed. Ostatnio coś takiego w 5 minut zrobiono mi w Gran Palatino w Rzymie. 24. Bierz kabel. Wifi w większości hoteli na świecie jest słabe lub beznadziejnie słabe i jeśli wyjeżdżasz na dłużej, a przy tym potrzebujesz bardzo dostępu do sieci, bierz kabel. Są hotele, w których sieć po kablu jest dużo szybsza. Niestety ja zawsze o tym zapominam, co wielokrotnie kończyło się zostawianiem laptopa na całą noc, aby załadował mi na bloga 30 zdjęć. 25. Adaptery do kontaktów ma każdy hotel, wystarczy zapytać w recepcji, ale najlepiej wozić ze sobą jeden uniwersalny. Kosztuje grosze. Nigdy nie kupuj w hotelu. Zawsze są wielokrotnie droższe niż na pobliskiej stacji benzynowej. 26. W hotelach nie ma złodziei. Twoje rzeczy są bezpieczne, nawet jeśli nie włożysz ich do sejfu, choć wówczas hotel nie ponosi za nie odpowiedzialności. Niestety jak coś zostawisz i się wymeldujesz, to masz małe szanse na uczciwą pokojówkę. W ten sposób straciłem słuchawki (Park Inn w Berlinie). 27. Są dwa miejsca, które powiedzą ci najwięcej o czystości pokoju. Pierwsze znajduje się pod łóżkiem, drugie pod deską klozetową. (nigdy nie zapomnę pożółkłej deski w Rethymno Mare Resort na Krecie). Jednakże musisz pogodzić się z jedną myślą: nie ma czegoś takiego jak idealnie czysty pokój, bo sprzątaczki mają ściśle wyznaczony czas sprzątania, który czasami wynosi 15 minut, czasami 30 minut. Nie da się w tak krótkim czasie dokładnie wysprzątać. Coraz częściej przekonuję się, że napiwki w ogóle nie wpływają na jakość sprzątania, ale i tak co dwa dni zostawiam. 28. Nie ciesz się na pokój z jacuzzi. Zanim wskoczysz do wanny, włącz je „na sucho” i obserwuj, jak miliony bakterii rozpryskują się po łazience:). Nie mam za dużego doświadczenia w takich pokojach, bo taką wannę miałem chyba tylko w Sandos Caracol (Meksyk) i wspaniałym Mirage (Las Vegas) i Melia Caribe (Dominikana). Brudne jacuzzi to nie jest aż tak duży problem. Jeden telefon, kilka dolarów napiwku i masz czyściutko. 29. Nigdy nie zobaczysz robaczków. Na zdjęciach. Ale w swoim pokoju masz szansę trafić na ciekawe towarzystwo. O dziwo nigdy nie miałem z tym problemu w krajach, w których turyści narzekają na karaluchy (Tunezja – hotel el-Kantaoui, Egipt – Farana Club), a zmasakrowany zostałem dopiero w luksusowym apartamencie na Zanzibarze (Melia Zanzibar). Każdego dnia pryskałem całą łazienkę, wokół łóżka, otaczałem się baldachimem, a ciągle pojawiały się nowe robaczki. Jedyna rada – czytać komentarze np. na lub i jeśli powtarzają się narzekania na robaki, pod żadnym pozorem nie rezerwować. 29. Przez internet nie poczujesz zapachu. Nigdy do głowy mi nie przyszło, aby zastanawiać się nad zapachem w hotelu, dopóki nie zameldowałem się w Regent Beijing (Pekin). Roznosił się w nim dziwny, bardzo intensywny słodki zapach, który początkowo był przyjemny, a potem powodował mdłości. Na wszelki wypadek już czytam na forach komentarze, czy mieszkańcy danego hotelu narzekają na zapach. 30. Internet? Nie wszędzie jest taki sam. Brak google, Facebooka, Youtube, Instagrama, dostępu do poczty, własnego bloga i wielu, wielu innych serwisów? Nie do wyobrażenia u nas, ale poleć do Chin, to poczujesz się jak w latach 90. chyba że zawczasu sprawdzisz, jak ominąć ich blokady. To proste i bardzo tanie. Cenzura jest także w Dubaju, choć dużo lżejsza, bo nie mogłem ładować stron związanych z alkoholem (jak na złość akurat wtedy współpracowałem z Somersby). 31. Piękny widok ? Owszem, ale czasami tylko zza firanek, bo w bardzo wielu hotelach nie ma możliwości otwarcia okien. Naciąłem się tak w Dubaju (Movenpick Bur Dubai), ale teraz już nie zwracam na to uwagi. Większość czasu i tak spędzam poza pokojem i jeśli już to wynajmuję pokoje z tarasem, bo samo otwieranie okna do szczęścia potrzebne nie jest. 32. Darmowy room-service jest miłym dodatkiem Mi to zostało po egipskich hotelach, w których zamawianie jedzenia było dodatkowo płatne i drogie, ale później odkryłem, że w wielu hotelach możesz wszystkie posiłki w ramach pakietu all-inc jeść za darmo w swoim pokoju. Wypada tylko dać napiwek kelnerowi, który je przyniesie. 33. Przejdź się po hotelu. Nie, to wcale nie jest banał, bo czasami nie mamy czasu sprawdzać wszystkiego przed rezerwacją i dopiero po dokładnym zbadaniu hotelu odkrywamy jego zalety. Ja w ten sposób w jednym z hoteli odkryłem basen, w jednym z apartamentowców wysiadłem na niewłaściwym piętrze i znalazłem się w wielkiej hali sportowej. W egzotycznych miejscach nieopodal hoteli krążą sprzedawcy, u których można bardzo tanio wykupić wycieczki, za które w hotelu trzeba płacić fortunę. Myszkując po hotelach możesz odkryć sale kinowe, tarasy na dachach, kręgielnie, wypoczynkowe loże z przekąskami. Warto też pytać o wszystko recepcjonistów. Raz (w ww. Dubaju) miałem tak, że mogłem bezpłatnie korzystać z basenu i sauny w sąsiednim budynku. Na koniec jeszcze jedna banalna rada, do której najciężej się zastosować, gdy coś nie idzie po naszej myśli: nie bądź roszczeniowcem. Jeśli przedłuża się check-in, poczekaj. Jeśli pokój jest brzydki, kulturalnie poproś o zmianę. Jeśli sprzątaczka się nie popisała, zostaw następnym razem napiwek i wymień (bez pokazywania palcem), które miejsca są brudne. Jeśli coś się psuje w hotelu, podnosisz słuchawkę i prosisz o naprawę lub wymianę. Z hotelem jak z kasynem – nigdy nie wygrasz. Jeśli dziś potraktujesz kelnera jak szmatę, to on jutro tak samo potraktuje twoje jedzenie. O tym, co mogą zrobić sprzątaczki, wolę nawet nie myśleć. W każdym hotelu są jakieś wady, ale bardzo rzadko są to wady, których nie da się naprawić. Im niższej klasy hotel, tym bardziej musisz być wyrozumiały. Im wyższej klasy, tym więcej masz prawo wymagać, ale wszędzie pracują tacy sami ludzie i mają takie same słabości. A poniżej odnośnik z podobnymi poradami przy wynajmowaniu mieszkań przez (tylko z ich usług korzystam od 2 lat). [sociallocker]Ukryta tresc[/sociallocker]
18 marca 2020 09:54Przygotowaliśmy listę przedsiębiorców dowożących jedzenie do domów. Szanowni Państwo, Namawiamy do ograniczenia wyjść z domu. Jednym z rozwiązań jest zakup posiłków u zewnętrznych dostawców z Marek. Przygotowaliśmy zweryfikowaną listę punktów (stan na poniedziałek – 16 marca) , które przywożą jedzenie. Prosimy przedsiębiorców o kolejne zgłoszenia (wpr@ Zachęcamy też do korzystania z aplikacji internetowych pozwalających na zamawianie jedzenia do domu. I To Sushi – sushi tel. 885 656 588 Pełną Gębę – kuchnia włoska, pizza tel. 22 743 47 97 Bella Napoli – pizza, kuchnia włoska tel. 22 814 03 78 Pizzeria Bazylia – pizza, kuchnia włoska tel. 577 163 333 Pizzeria Biesiadowo – pizza tel. 22 211 31 32 Akana Sushi - sushi tel. 503 308 309 Da Grasso – pizza, kuchnia włoska, tel. 572 669 290 U Pasibrzuszka – obiady, garmażerka, tel. 572 022 171 Restauracja w hotelu Mistral - śniadania, obiady, kolacje tel. 22 781 27 54 Kemer Kebab - kebab Marki, Al. Piłsudskiego 200 tel. 533 888 839 Karczma u Bociana – obiady domowe Marki ul. Jutrzenki 2, tel. 609 625 755
Zamawiaj do domu. Przygotowaliśmy dla Was listę firm, restauracji, usługodawców, dostawców towarów i sprzętów, u których możecie zamawiać online z dowozem do domu w Łodzi i regionie. Jeśli chcesz dodać swoją ofertę napisz do nas na adres [email protected] lub [email protected]#ZamawiajDoDomu! Restauracje, dostawcy usług i towarów uzupełniają i rozwijają swoje oferty o możliwość zakupów online. Sprawdź, co możesz zamówić online z bezpieczną dostawą do domu w Łodzi i wyśmienite dania kuchni polskiej - potrawy mięsne, pierogi, naleśniki, zupy, doskonałe ciasta własnego wypieku - wszystko przyrządzane na miejscu, ze świeżych produktów, według tradycyjnych otwarcia: (42) 642 80 01, 512 119 073Strona www Palce LizaćPIZZERIA GRUBY BENEKUlica Łagiewnicka 61Pizzeria czynna od poniedziałku do soboty od godziny 11 do 2:45 w nocyNiedziela od 12 do 2:45 w nocyNumer telefonu (42) 6570757 (42) 2 506 506Pizzeria Di ComoUlica Kossaka 12Godziny otwarcia 14-3:00Numer telefonu 531 069 963Naleśnikarnia NatuśUlica Przybyszewskiego 104Przygotuje jedzenie na wynos lub z dowozem do klientaGodziny otwarcia: od poniedziałku do niedzieli telefonu 42 649 86 86 lub 792 011 366ZAHIR KEBABWszystkie lokale przygotowują potrawy na wynos i z dowozem. Restauracja FatamorganaUlica Księży Młyn 16Zamówienia w godzinach telefonu 880-832-509Restauracja Cesky Film Ulica Tymienieckiego 25aZamówienia w godzinach telefonu 881-403-888 Burgerownia MAFIOSSOUlica Kusocińskiego 67numer telefonu 733 222 348Godziny otwarcia niedziela-czwartek piątek -sobota KnifeUlica Zgierska 25Numer telefonu 798 009 441Godziny otwarcia - WróblewscyUlica Sarańska 8Numer telefonu 43 828 64 80Pizzeria Da GrassoUlica Rynek 14Numer telefonu 504 916 519, 43 826 37 00, 43 652 13 42Pizzeria OdysejaUlica Jana Pawła II 10Numer telefonu 43 827 17 17, 507 205 888Ulica 1 Maja 67Numery telefonu: 42 717 17 33, 509 180 900Pizzeria "laVEGA"Ulica Smugowa 4Numer telefonu: 42 214 5000, 796-41-5000PIZZERIA RIPOSTAUlica Wojska Polskiego 38Numer telefonu 44 649 57 60Pamiętaj, jeśli chcesz dodać swoją ofertę, napisz do nas na adres [email protected] lub [email protected]W treści mogą być umieszczone tzw. linki afiliacyjne naszych partnerówPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Dla wielu ludzi, zwłaszcza mieszkańców dużych miast, wyjście do restauracji jeszcze do niedawna było nieodłącznym elementem ich stylu życia. Jedzenie poza domem zwalniało z obowiązku robienia zakupów i czasochłonnego gotowania. Dziś, za sprawą pandemii koronawirusa, wiele dotychczasowych przyzwyczajeń uległo zmianie. Nowa rzeczywistość nie zmusza nas jednak do rezygnacji z jedzenia serwowanego przez ulubione restauracje. Wręcz przeciwnie – wiele lokali, chcąc utrzymać się na rynku gastronomicznym, uruchomiło dostawy jedzenia pod drzwi swoich klientów. Jak korzystać z usług restauratorów i jednocześnie zachować niezbędne środki ostrożności? Oto pięć zasad, o których musisz pamiętać, zamawiając jedzenie z dowozem w czasie pandemii koronawirusa. Stosując się do nich, możesz cieszyć się ulubionym jedzeniem w domu. A tym samym wesprzeć lokalnych przedsiębiorców, bez jednoczesnego narażania własnego zdrowia. Jak bezpiecznie zamawiać jedzenie z dowozem do domu w czasie pandemii? Wybieraj dostawę bezkontaktową Ograniczanie kontaktu z innymi ludźmi w czasie pandemii jest szczególnie ważne. Dlatego, by uniknąć fizycznego spotkania z dostawcą jedzenia, wybierz opcję bezkontaktowej dostawy. Jak ona wygląda w praktyce? Zazwyczaj kurier zostawia zamówiony posiłek pod Twoimi drzwiami. Na etapie składania zamówienia możesz dopisać w polu do tego przeznaczonym (może być oznaczone jako „uwagi” lub „komentarz do zamówienia”), by jedzenie dostarczono pod bramę, drzwi lub w dowolnie wybrane miejsce w obrębie Twojego zamieszkania, z którego bezpiecznie odbierzesz zamówiony posiłek. Jak to robimy w Już na etapie wyboru restauracji podajemy konkretną godzinę dostarczenia posiłku, a o zrealizowanym zamówieniu i dostawie pod drzwi powiadamiamy klientów mailem. Dzięki temu jedzenie dostarczone jest bezkontaktowo, a komunikacja wirtualna ograniczona tylko do jednego kanału – w tym przypadku poczty e-mail. Płać bezgotówkowo Pieniądze nieustannie przechodzą z rąk do rąk i mogą być nośnikiem wirusów, dlatego ze względu na bezpieczeństwo – zrezygnuj z płacenia gotówką. Zamiast tego wybierz płatność zbliżeniową lub przelew online. Ten ostatni pozwoli uniknąć konieczności fizycznego spotkania z dostawcą jedzenia. Możesz także złożyć zamówienie w jednej z restauracji na stronie a za wszystkie swoje posiłki zapłacisz zbiorczo przez Internet – raz w tygodniu. Poinformuj o swojej sytuacji Jesteś na domowej kwarantannie? Masz osłabioną odporność? A może jesteś seniorem lub mieszkasz z osobą starszą, która szczególnie narażona jest na powikłania wywołane przez zakażenie wirusem? Pandemia jest poważnym zagrożeniem dla życia i zdrowia, dlatego – jeśli sytuacja tego wymaga – nie bój się podejmować nadzwyczajnych środków ostrożności. Aby ograniczyć kontakt z innymi ludźmi do minimum, wywieś na drzwiach swojego domu lub mieszkania kartkę z prośbą o pozostawienie przesyłki lub dostawy na wycieraczce przed drzwiami. Pamiętaj, że zachowując dystans społeczny, chronisz siebie i swoich najbliższych oraz dajesz przykład odpowiedzialnej postawy także innym osobom w swoim otoczeniu. Źródło: Dbaj o higienę Mycie i odkażanie rąk to oczywistość, jednak zamawiając jedzenie z dostawą do domu, należy również pamiętać o specjalnym traktowaniu opakowań, w jakich jedzenie jest dostarczane. Po pierwsze – tuż po otwarciu pudełka, przełóż jego zawartość na swój talerz, a zaraz potem wyrzuć opakowanie i dokładnie umyj dłonie, także powyżej nadgarstków. Po drugie – korzystaj ze swoich sztućców. W ten sposób ograniczysz rozprzestrzenianie patogenów chorobotwórczych i zmniejszysz ryzyko infekcji. Podgrzej posiłek i pozbądź się opakowania Choć prawdopodobieństwo przeniesienia się wirusa przez opakowanie z jedzeniem jest małe, to warto przedsięwziąć wszelkie środki ostrożności. Nawet jeśli dostarczony posiłek jest wystarczająco ciepły do spożycia, zaleca się, by ponownie go podgrzać. Dlaczego? Według doniesień Głównego Inspektoratu Sanitarnego, wysoka temperatura (powyżej 60°C) niszczy zanieczyszczenia mikrobiologiczne, które mogą pozostać na produktach niepoddanych obróbce termicznej. Co więcej, pudełka po jedzeniu na wynos również powinno się potraktować jak przedmioty potencjalne zanieczyszczone. Choć restauracje dbają o zachowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa i higieny, to wskazane jest natychmiastowe pozbycie z domu się opakowań po jedzeniu z dowozu. Produkty spożywcze z dostawą do domu Choć wspieranie lokalnych przedsiębiorstw jest dzisiaj szczególnie ważne, to dla wielu ludzi najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje samodzielne przygotowywanie posiłków. Osoby, które chcą (lub muszą) ograniczyć wychodzenie z domu do całkowitego minimum, mogą skorzystać z dostawy podstawowych produktów spożywczych pod drzwi swojego mieszkania. To usługa, jaką w czasie pandemii również oferuje i realizuje – na razie jedynie w Krakowie, jednak docelowo z nowej funkcji serwisu będą mogli skorzystać także mieszkańcy pozostałych miast, w których działa platforma. Asortyment na miarę Twoich potrzeb Wśród dostępnych produktów spożywczych, jakie zamówić można z dostawą do domu za pośrednictwem Lunching, znajdują się między innymi: kawa i herbata (różne rodzaje),owoce,warzywa (w tym również surówki),mięso i wędliny,nabiał (mleko, sery, masło itp.),dania gotowe (w tym przetwory i konserwy),napoje bezalkoholowe,produkty sypkie z długim terminem ważności (makaron, ryż, kasze itp.),słodkie i słone przekąski. Asortyment zmienia się każdego dnia, a aktualna lista dostępnych produktów znajduje się na Twoim koncie w Pamiętaj, by odebrać swoje zakupy spod drzwi od razu, gdy zostaną dostarczone. Podobnie jak w przypadku posiłków zamawianych z restauracji – pozbądź się plastikowych folii i opakowań, a wszystkie surowe produkty przed spożyciem dokładnie umyj. Odnalezienie się w nowej rzeczywistości nie jest łatwe. Obecne ograniczenia nie będą obowiązywać w nieskończoność. Pozostanie w domu i przestrzeganie zasad higieny to jednak na ten moment najskuteczniejsze sposoby w walce z rozprzestrzenianiem się wirusa i jednocześnie najszybszy sposób na powrót do normalności. Nie oznacza to wcale, że musisz rezygnować z niektórych przyzwyczajeń, takich jak zamawianie posiłków. Pamiętaj przy tym o zachowaniu ostrożności.
zamawianie jedzenia do hotelu